Podwyżki cen prądu — na co mogą wpłynąć?

Od początku roku we wszystkich Polaków mocno uderzyły podwyżki cen towarów i usług. Dotyczy to też energii elektrycznej. Nie każdy jednak wie, dlaczego wzrosły ceny za prąd. W tym artykule postaramy się rozwiać wszelkie wątpliwości i odpowiedzieć na nurtujące pytania dotyczące wzrostu cen.

Za co płacimy?

Żeby uzmysłowić sobie, skąd wzięły się podwyżki cen prądu, najpierw trzeba wiedzieć, za co dokładnie płaci każdy z nas. Całkowity koszt rachunku to m.in. opłata za dystrybucję prądu oraz koszt jego zakupu. Obie wymienione składowe zatwierdzane są co roku przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Dotyczy to odbiorców indywidualnych zamieszkujących gospodarstwa domowe.

URE poinformował o wzroście cen prądu od 1 stycznia 2022 średnio o 21 zł w skali miesiąca dla indywidualnych odbiorców. To oznacza, że w tym roku zapłacimy za prąd o około 24 procent więcej niż rok wcześniej. To dosyć spora różnica.

Przyczyny wzrostu cen

Przyczyn poniesienia większych wydatków za prąd przez najbliższy rok jest kilka. Jedną z nich jest wzrost cen prądu na rynku hurtowym. Statystyki, które udostępnia Towarowa Giełda Energii (TGE), jasno wskazują, że w ostatnich latach wzrost cen jest dość gwałtowny. Porównując ceny z końca 2020 r. do 2021 r. widać prawie 100% wzrost ceny za jedną megawatogodzinę (MWh). Niestety wszystko to wpływa na pojedynczego odbiorcę.

Energia, z której korzystamy, w aż 80% oparta jest na węglu. Z tej właśnie przyczyny kolejnym bardzo ważnym czynnikiem odpowiedzialnym za podwyżki cen prądu w Polsce jest koszt zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla (CO2). Polska jako kraj będący członkiem Unii Europejskiej musi płacić za każdą emitowaną tonę CO2 do atmosfery, aby przeciwdziałać degradacji środowiska naturalnego. Takie opłaty wzrosły od 2019 roku o nawet 310 zł za tonę i nadal rosną. Warto zauważyć, że w 2017 roku z terytorium Polski wyemitowano 326,6 mln ton.

Działania rządu a podwyżki

W związku z podwyżkami cen energii elektrycznej i wielu innych produktów wpływających na codzienne życie Polaków, polski rząd zdecydował się na wprowadzenie tzw. tarczy antyinflacyjnej. Ma być to sposób na to, aby rosnąca inflacja, a co za tym idzie, ceny za podstawowe produkty, nie były aż tak dotkliwe dla gospodarstw domowych w Polsce.

Ustawodawca podjął decyzję, aby w pierwszym kwartale 2022 roku podatek VAT na sprzedaż energii elektrycznej został obniżony z 23% do 5%. Wszystkie gospodarstwa domowe mają być też do końca maja tego roku, zwolnione z akcyzy na prąd. Poza tym powstały również dodatki osłonowe w postaci dopłat do rachunków. Kto i w jakiej kwocie może z nich skorzystać, dokładnie przedstawiono na stronie Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Mimo tych działań większe wydatki są w tym roku nieuniknione.

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.